Korzystasz ze środowiska testowego Allegro. Tym samym akceptujesz zasady, które na nim obowiązują. Nie podawaj prawdziwych danych osobowych w formularzach.
Figurki kolekcjonerskie żołnierzy - rodzaje, skale oraz ich zastosowanie
Zdaniem eksperta

Figurki kolekcjonerskie żołnierzy - rodzaje, skale oraz ich zastosowanie

Wielu modelarzy nie poprzestaje na wykonaniu modelu. Stosuje np. weathering, czyli nanosi na model błoto, kurz, piach, sprawiając, że wygląda on, jakby właśnie wrócił z akcji. Dodaje też figurki żołnierzy, dzięki czemu uzyskuje bardziej realistyczny efekt.

udostępnij

Robert GucmanRobert Gucman / 28-08-2018

Trzeba przyznać, że producenci gadżetów stanęli na wysokości zadania i wprowadzili do sprzedaży mnóstwo różnych figurek żołnierzy. Teraz tę wiedzę trzeba tylko uporządkować.

Cel i zastosowanie

W sprzedaży znajdziemy figurki żołnierzy ze wszystkich epok. Na półkach sklepów modelarskich znajdziemy np. egipskich wojowników, przez greckich hoplitów, rzymskich legionistów i żołnierzy formacji pomocniczych, po barbarzyńskich wojów. Średniowieczni rycerze, także zakonni, giermkowie, łucznicy, doskonale nadają się do budowy dioram przedstawiających średniowieczne bitwy, np. z Mongołami. Jeśli ktoś ma ochotę, może stać się właścicielem wojsk nowożytnych, np. od szwedzkiej piechoty czy polskiej husarii po żołnierzy każdej formacji napoleońskiej Wielkiej Armii (z samym Napoleonem Bonaparte włącznie). Można również kupić figurki dziewiętnastowiecznych żołnierzy (i nie tylko; doskonale prezentują się też np. Indianie czy Zulusi). W formacji pierwszo-, drugo- czy zimnowojennej także są dostępne liczne figurki żołnierzy. Chcemy polskich kawalerzystów czy piechurów z Wojny Obronnej 1939 r., proszę bardzo. Żołnierzy Wilhelma II czy Franciszka Józefa – żaden problem. Jednostki radzieckiego specnazu czy amerykańskich chłopców z czasów wojny w Wietnamie – nic wielkiego.

Asortyment nie ogranicza się do żołnierzy. Można kupić zestawy „cywili”, np. uchodźców, strażaków, płetwonurków. Do dyspozycji modelarzy są też zwierzęta, a nawet… zombie.

Z czego je skonstruowano?

Najwięcej figurek zostało wykonane z plastiku lub innych tworzyw sztucznych. W zależności od skali, w której są wykonane, figurki będą albo „całościowe”, albo do samodzielnego sklejenia. Plastikowych żołnierzy można sklejać, nadając im do pewnego stopnia „osobnicze” cechy. Dużą popularnością cieszą się też figurki metalowe, a ściślej cynowe. I nie chodzi tu o „proste” cynowe żołnierzyki, jakimi bawili się nasi pradziadkowie. Dostępne dziś na rynku figurki są starannie wykonane i wykończone. Same w sobie mogą być kolekcjonowane, a kolekcje te mogą być cenne. „Niszowy odbiorca”, potrzebujący np. do dioramy (bądź kolekcji) członków konkretnej formacji lub konkretnego pułku, często jest skazany na figurki z żywicy. Zazwyczaj są produkowane w niewielkich partiach, a w związku z tym sporo kosztują, co nie zraża zatwardziałych zbieraczy. Doświadczeni modelarze są też w stanie uformować figurkę np. ze… zmoczonego papieru. Ale to już wyższa szkoła jazdy, a „zestawu” do stworzenia takiego cudeńka próżno szukać w jakimkolwiek sklepie.

Niektóre figurki można samodzielnie skleić z elementów (w zestawie są oddzielnie poszczególne części ciała oraz uzbrojenie i wyposażenie), a następnie pomalować. Można też kupić figurki będące odlewem, który modelarz będzie musiał pomalować. Trzeba jednak zadawać sobie sprawę, że malowanie takiej małej figurki to praca żmudna, precyzyjna i czasochłonna. Można też kupić (zwłaszcza cynowe i żywiczne) figurki już pomalowane.

W jakiej skali?

Wyróżnia się kilka skali figurek. Duże figurki, wykonane w skali 1:16, mają kilkanaście centymetrów wysokości. Często są one umieszczone na niewielkich postumentach, na których można je eksponować. Mniejsze (liczące kilka centymetrów) i tylko nieco mniej dokładnie odwzorowane są figurki w skali 1:32 i w znacznie popularniejszej skali 1:35. Te ostatnie doskonale da się połączyć z wykonanymi w tej samej skali modelami pojazdów (czołgów, armat itd.). Można też kupić figurki w skali 1:48, pasujące do wielu modeli lotniczych (pokaźna część ofert w tej skali dotyczy figurek lotników bądź personelu naziemnego). Około 2 cm mają figurki wykonane w skali 1:72 i 1:76. Podobnie jak w przypadku 1:35 można je połączyć z pojazdami, np. pancernymi, a także modelami samolotów. Przygotowanie z nich dioramy będzie dla modelarzy wyzwaniem. Są też inne skale, począwszy od 1:6, gdzie figurki są już naprawdę duże, a dokupić do nich można nawet… szyte z materiałów mundury, a skończywszy na ludzikach do makiet kolejowych, np. w skali H0 (1:87). I tu mamy ogromny wybór – możemy kupić zarówno kolejarzy i pasażerów, jak i np. plażowiczów pomalowanych bądź do samodzielnego malowania. Warto dodać, że w niektórych z tych skali można dokupić np. części uzbrojenia. Doskonale sprawdzą się one do „dozbrojenia” żołnierzyka albo przy budowie dioramy. Można z nic zrobić np. leżące na dnie okopu porzucone lub zgubione części wyposażenia wojskowego.

Figurki można kolekcjonować jako samodzielne obiekty albo połączyć z modelami czołgów, samolotów czy samochodów. Można wykorzystać je do zrobienia dioramy. Zastosowań jest mnóstwo.

Czy ten artykuł był pomocny?
podziel się

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Allegro